Przestronne, dobrze doświetlone mieszkanie wymagało gruntownego odświeżenia
i wprowadzenia kilku zmian.
Zabudowa kuchenna sprzed lat, duży, zajmujący całą przestrzeń narożnik, malutki stolik kawowy - wszytko to sprawiało, iż wnętrze nie należało do przytulnych i stwarzało wrażenie przypadkowości w doborze wyposażenia.
Jednolita podłoga drewniana ułożona w jodełkę połączyła strefę przedpokoju, kuchni, jadalni
i salonu.
Założeniem było wprowadzenie stonowanej kolorystyki opartej na elementach szarych i antracytowych połączonych z ciepłym odcieniem drewna i skontrastowanych turkusowymi dodatkami.